RUNAWAY

Ni to długi teledysk, ni to film, ale w tajemniczy sposób mnie zaintrygował. Od razu mówię, że o muzyce nie będę pisać, a już szczególnie Kanye Westa, bo nie z mojej bandy chłopak jest i już.

Twór jest około 30 minutową historią, jak to z nieba spada kobieta-ptak czyli jak się potem dowiadujemy feniks, prosto na sportowy samochód Kanye Westa, w samym środku czeskiego lasu (nie pytajcie skąd to wiem, bo nie pamiętam, ale wiem ;)). Kanye oczywiście się zakochuje zmienia, wycisza i jest uroczo.  CZYTAJ DALEJ